Menu

Senator RP Przemysław Błaszczyk napisał list otwarty do Krzysztofa Lipińskiego

  • Napisała 
Senator RP Przemysław Błaszczyk napisał  list otwarty do Krzysztofa Lipińskiego fot. z archiwum ele24.net
W odpowiedzi na medialne wypowiedzi Krzysztofa Lipińskiego dotyczące prokuratorskich zarzutów, Senator RP Przemysław Błaszczyk wystosował list otwarty, w którym stwierdza m.in., że burmistrz „mija się z prawdą" i oskarża go o pomówienie. Poniżej pełna treść listu.

Szanowny Pan
Krzysztof Lipiński
Burmistrz Miasta Łęczyca

Nawiązując do ostatnich Pana wypowiedzi opublikowanych na łamach lokalnego portalu ele24net.pl nie sposób, aby nie odnieść się do mijających się z prawdą słów, którymi się Pan posługuje.

„Podkreślam, iż postępowanie prowadzone w tej sprawie przez Prokuraturę Rejonową Łódź-Bałuty w Łodzi zostało już raz zakończone umorzeniem. Jednak w wyniku politycznych interwencji i nacisków na najwyższym szczeblu władzy, sprawa dziś powraca "

Co do pierwszego stwierdzenia chyba za bardzo Pan sobie pochlebia twierdząc że Pana sprawą interesują się najwyższe szczeble władzy.

„Dlaczego sprawa, która została umorzona przez prokuraturę, dopiero po interwencji polityka obecnie rządzącej partii, notabene męża - mojej kontrkandydatki w wyborach na fotel burmistrza Łęczycy, została nagle wznowiona? Przecież stanowisko prokuratury było jednoznaczne i nic od tamtej pory nie wydarzyło się, co mogłoby tę decyzję zmienić."

Powyższe Pana stwierdzenie mija się z prawdą i stanowi w istocie pomówienie wobec mojej osoby.

Wskazać należy, że art. 16 ust. 1 ustawy z dnia 9 maja 1996 roku o wykonywaniu mandatu posła i senatora upoważnia mnie jako senatora RP do uzyskania od członków Rady Ministrów oraz przedstawicieli właściwych organów i instytucji państwowych i samorządowych informacji i wyjaśnień w sprawach wynikających z wykonywania obowiązków senatorskich.

Podkreślenia wymaga, że w dniu 29 kwietnia 2016 roku złożyłem oświadczenie senatorskie, po wielu interwencjach mieszkańców Łęczycy, skierowane do Ministra Sprawiedliwości, Prokuratora Generalnego Zbigniewa Ziobry.

W dniu 14 czerwca 2016 roku uzyskałem odpowiedź, z której jednoznacznie wynika, iż Minister Sprawiedliwości nie sprawuje nadzoru w indywidualnych sprawach.

Ponadto jak wynika z odpowiedzi Ministra Sprawiedliwości postanowienie Prokuratury Rejonowej Łódź-Bałuty z dnia 31 grudnia 2015 roku w przedmiocie umorzenia postępowania przygotowawczego w sprawie o sygnaturze akt 2DS1714/15 na skutek zażalenia pokrzywdzonych zostało uchylone a sprawa ponownie została przekazana do prowadzenia Prokuraturze Rejonowej Łódź – Bałuty w celu kontynuacji postępowania przygotowawczego.

Sąd Rejonowy po rozpoznaniu zażalenia pokrzywdzonych (tj. Państwa B.) uznał, że zgromadzony w sprawie materiał dowodowy nie był wystarczający do podjęcia przez Prokuratora decyzji o umorzeniu śledztwa.

Kolejna rzecz, która wymaga wyjaśnienia:

„Dlaczego nagle zostaję zawieszony, skoro do dziś nie pojawiły się żadne nowe dowody ani wątki w tej sprawie? Powiem więcej - ta sprawa nie została nawet skierowana do sądu!"

Środek zapobiegawczy z art. 276 Kodeksu postępowania karnego (zawieszenie w czynnościach służbowych – w Pana przypadku w wykonywaniu funkcji burmistrza), który został wobec Pana zastosowany jest środkiem w postępowaniu przygotowawczym prowadzonym przez Prokuraturę Rejonową Łódź – Bałuty. Środki zapobiegawcze stosuje się waśnie w postępowaniu przygotowawczym przed Prokuraturą, a orzeka o nich Prokurator, wyrok sądu w tej sytuacji nie jest potrzebny.

I kolejne Pana bezsensowne pytanie (na które już odpowiedziałem wcześniej)

„Dlaczego pojawiają się takie naciski, żeby umorzone postępowanie przywrócić i aby przeprowadzić je jak najszybciej?"

Postanowienie Prokuratury Rejonowej Łódź-Bałuty z dnia 31 grudnia 2015 roku w przedmiocie umorzenia postępowania przygotowawczego w sprawie o sygnaturze akt 2DS1714/15 na skutek zażalenia pokrzywdzonych zostało uchylone a sprawa ponownie została przekazana do prowadzenia Prokuraturze Rejonowej Łódź – Bałuty w celu kontynuacji postępowania przygotowawczego.

A więc umorzone postępowanie, jak to Pan powiedział zostało przywrócone ale przez pokrzywdzonych (bo takie mieli prawo wniesienia zażalenia na postanowienie prokuratury – takie jest po prostu polskie prawo i nie potrzeba żadnych nacisków).

Reasumując to Pan wprowadza opinię publiczną w błąd, mija się Pan z prawdą, zarzucając mi gołosłowne twierdzenia i szkalując dobre imię moje i mojej rodziny.

Biorąc pod uwagę w/w przeze mnie argumenty wnoszę o sprostowanie Pana wypowiedzi stanowiącej oświadczenie z dnia 12 grudnia 2016 roku oraz inne Pana wypowiedzi opublikowane na łamach lokalnego portalu ele24net.pl w dniu 12 grudnia 2016 roku.

P.S. Szanowny Panie Krzysztofie Lipiński chciałbym, aby Pan w końcu zrozumiał, iż wszystkie Pana problemy są tylko i wyłącznie Pana zasługą. Ponadto proszę, aby popracował Pan nad sobą i w końcu pozbył się fobii i obsesji osoby mojej żony. Tą przypadłość obserwujemy u Pana od wyborów samorządowych.

Senator RP
(-) Przemysław Błaszczyk.
Ostatnio zmieniany: wtorek, 20 grudnia 2016 20:27