KWW Krzysztofa Lipińskiego pozwany w trybie wyborczym przez Monikę Kilar-Błaszczyk. "To zasłona dymna"

Dodane przez ELE24.net

Dzisiaj (10 października) punktualnie o godzinie 9:15 przed Ratuszem Miejskim w Łęczycy odbyła się konferencja prasowa kandydata na Burmistrza Łęczycy, Krzysztofa Lipińskiego.


Krzysztof Lipiński, w związku z pozwaniem jego Komitetu Wyborczego Wyborców, w trybie wyborczym, do sądu przez Monikę Kilar-Błaszczyk zorganizował krótką konferencję prasową.


- To będzie spór o, tak naprawdę, słowa. To miejsce, w którym się znajdujemy (Plac Tadeusza Kościuszki, przy Ratuszu Miejskim - przyp. red.) nie zostało przeze mnie wybrane bez powodu. Chciałbym, żeby każdy łęczycki Burmistrz, który będzie urzędował na fotelu Burmistrza Królewskiej Łęczycy mógł poszczycić się tym, co udało mi się zrobić podczas tych trzech kadencji, jakich miałem przyjemność być włodarzem Łęczycy - mówił podczas konferencji, Krzysztof Lipiński. - Remont tej starówki został zainicjowany kilkanaście lat temu. Oczywiście ze względu na skomplikowany proces inwestycyjny, rewitalizacyjny to musiało trwać. Ale dzisiaj wszyscy łęczycanie, łącznie ze mną, są dumni z efektów. Jeden z najpiękniejszych ratuszy w Polsce. I to są konkrety! Chciałbym i proszę o to wszystkich, którzy ubiegają się w tegorocznych wyborach o urząd Burmistrza Łęczycy, żeby skupili się na czynach, a nie na słowach.


Według K. Lipińskiego wspomniany proces nie ma żadnego znaczenie i jest tylko zasłoną dymną ze strony jego konkurentki.


- Dzisiejszy proces będzie toczył się wokół słów, które niby obraziły Panią Kilar-Błaszczyk, kiedy wypowiedziałem się, że nic nie robi, tylko administruje. Oczywiście do tego wniosku załączone są setki, bo taką informację otrzymałem, kserokopii dokumentów, które mają, zdaniem pozywających mnie, udowodnić ich działania. Ale to jest tylko papierologia. Łęczycan i mnie interesują czyny. Można obiecywać wyborcom różne, niestworzone rzeczy. Te wszystkie obietnice to jest "kiełbasa wyborcza", ponieważ wszyscy samorządowcy, którzy mają doświadczenie wiedzą, że najważniejszym dokumentem gminy czy miasta w Polsce jest budżet. Jestem ciekawy, która "kiełbasa wyborcza" znajdzie się w projekcie budżetu na 2019 rok - dodał Lipiński. - Ten proces nie ma żadnego znaczenia. Ma tylko stworzyć zasłonę dymna i zakryć brak aktywności Pani Moniki-Kilar Błaszczyk.

Zobacz także

[WIDEO, ZDJĘCIA] Procesja Bożego Ciała p…

Z OSTATNIEJ CHWILI: na autostradzie płon…

Łęczycki Klub Karate "Ippon": …

Mnóstwo atrakcji, koncerty i zabawy dla …

Pożar przy Belwederskiej. Na miejscu dwa…

Targi Rolne "W sercu Polski" j…

Jutro rusza Ogólnopolski Turniej Klasyfi…

Uczniowie "Logosa" zdawali egz…

Jakub Florczak z najlepszym wynikiem w P…

Strażacy nadal usuwają skutki ostatnich …

Zdobądź nową Odznakę Turystyczną "S…

[ZDJĘCIA] Kolejne maluchy trafiły do łęc…

Zbliża się wyścig kolarski „Solidarności…

[WIDEO] Zamordował 10-letnią dziewczynkę…

[ZDJĘCIA] Za nami XXI Przegląd Orkiestr …

Zbliżają się wakacje, policjanci edukują…

Pijany w sztok kierował auto, zatrzymali…

[ZDJĘCIA] „Radosna rodzina” świętuje w Ł…