Urząd Miejski kontynuuje cykl "Naszym zdaniem". "Diabeł może być wizytówką miasta?"

Dodane przez ELE24.net

Na profilu Urzędu Miejskiego w Łęczycy pojawiła się kolejna część nowego cyklu "Naszym zdaniem". Tym razem pod lupę wzięto Diabła Borutę. Treść poniżej:


"Diabeł Boruta jest łęczycaninem. Łęczyca kojarzona jest z diabłem Borutą. Zamieszczane co piątek na naszym fanpage'u legendy o rogatym szlachcicu cieszą się zainteresowaniem. Zamysł był taki, aby tę postać w pewien sposób odświeżyć, a że same historie są raczej luźne i przedstawiają zazwyczaj jego niepowodzenia, raczej trudno jest odbierać je pejoratywnie.


Niemniej, chcąc dzisiaj podjąć dyskusję, chcemy spytać Was o zdanie – czy diabeł może być wizytówką miasta?


Nie chodzi o wspomniane wyżej skojarzenia. Chodzi o konkret. Raz na jakiś czas w opinii publicznej przewijał się pomysł, aby cyklicznym wydarzeniem były „Dni Łęczycy". Jednak, aby brzmiało to bardziej oryginalnie, padało hasło: „Dni Boruty".


Jeśliby nawet nie poświęcać Borucie całego dnia lub dni, to czy można go bardziej wyeksponować?


Pytania i wątpliwości nie są bezzasadne, bowiem w wierze katolickiej postać diabła jest tą, która wodzi nas na pokuszenie i namawia do złego. Równanie w tym przypadku jest wyjątkowo proste: Bóg-dobry; diabeł-zły. Czy miasto powinno więc promować, uogólniając, zło?

Być może warto zastanowić się nad tym, jak w dzisiejszych czasach odbierana jest postać diabła. Co więcej, sam diabeł w kulturze występuje pod różnymi postaciami, lecz z jednym mianownikiem – ma on cechy ludzkie. A gdyby zagłębić się w bardziej w ten temat, to zauważymy, że przedstawiane, fikcyjne diabły dają się – o zgrozo! – lubić.


Dla przykładu amerykańskie komiksy oraz zekranizowane na ich podstawie filmy o Hellboyu przedstawiają postać diabła, który po obcowaniu z ludźmi, nie tylko ich lubi, ale i jest w stanie czynić dobro. Na podobnych zasadach działa serial Lucyfer.


Patrząc na polskie produkcje, warto przytoczyć tutaj mini serię pod nazwą Legendy Polskie, w której również pojawia się diabeł. Diabeł Boruta. Przedstawiany jest on jako zła postać, jednak wyjątkowo nieudaczna. Groteskowa. Z opinii widzów wynika jednak, że jest ona lubiana.


Przytaczane co piątki legendy także przedstawiają Borutę jako postać groteskową, która budzi grozę do pewnego momentu. A co ważniejsze – są to jedynie legendy. Fikcyjne historie służące rozrywce.


Diabeł Boruta jest więc sztucznym tworem tak samo jak Koziołek Matołek z Pacanowa, czy sandomierski detektyw ojciec Mateusz. Postacie te są kojarzone z tymi miejscowościami i nie ma co ukrywać, że potencjał tych zbieżności jest wykorzystywany.


Może więc zamiast traktować Borutę jak prawdziwego diabła, warto zacząć traktować go jako postać fikcyjną?"

Zobacz także

[ZDJĘCIA] Wypadek na Kochanowskiego w Gr…

Tragiczny wypadek na autostradzie A2. Sa…

Prawo i Sprawiedliwość odkryło karty. Kt…

Święto Wojska Polskiego – poznaj histori…

Akademia piłki nożnej z Wielkiej Brytani…

Szkolenie dla lekarzy, farmaceutów i pra…

Święto Kolorów i Festiwal Baniek Mydlany…

Portret Artura Braunera – wybitny produc…

[WIDEO + ZDJĘCIA] W Bratoszewicach odbył…

Poznaliśmy wykonawcę budowy Środowiskowe…

Zbliża się XXI Międzynarodowy Turniej Ry…

[WIDEO] Pożar domu w Wilczkowicach - zob…

Kilka minut dzieliło od tragedii - łęczy…

[ZDJĘCIA] Pożar domu w Wilczkowicach. Ws…

Już w najbliższy piątek w Piątku koncert…

Urząd Marszałkowski likwiduje białe plam…

Chwile grozy w Łęczycy - pijany 27-latek…

Kradzież w salonie samochodowym w Łęczyc…