wersja testowa serwisu

Ciągnik rolniczy uderzył w ogrodzenie, kierowca był kompletnie pijany. "Badanie wykazało blisko cztery promile"

Policja3

33-latek mając blisko cztery promile alkoholu w organizmie wjechał ciągnikiem rolniczym w ogrodzenie. Na szczęście nikt nie ucierpiał w tym zdarzeniu a kierowca trafił do policyjnego aresztu. Przestępstwo prowadzenia pojazdu w stanie nietrzeźwości zagrożone jest karą do 2 lat pozbawienia wolności.

W czwartek, 15 lipca około godziny 20.00 w jednej z miejscowości w gminie Łęczyca kierujący ciągnikiem rolniczym wjechał w ogrodzenie posesji. Kiedy właściciel zauważył, że traktorzysta jest pod działaniem alkoholu i chce odjechać, zabrał mu kluczyki od pojazdu. Na miejscu niezwłocznie pojawili się policjanci, którzy zbadali stan trzeźwości 33-latka.

- Badanie wykazało 1,89 mg/l w wydychanym powietrzu, co w przeliczeniu daje wynik blisko czterech promili w organizmie nieodpowiedzialnego kierowcy. Na szczęście w zdarzeniu nikt nie ucierpiał, a pijany mężczyzna trafił do policyjnego aresztu - informują policjanci. - Po tym jak wytrzeźwieje usłyszy zarzut prowadzenia pojazdu w stanie nietrzeźwości. Takie przestępstwo zagrożone jest karą do 2 lat pozbawienia wolności, wysoką karą grzywny oraz zakazem prowadzenia pojazdów. Dodatkowo zatrzymany musi liczyć się z konsekwencjami spowodowania zdarzenia drogowego. Za takie wykroczenie grozi kara grzywny.

To kolejny przypadek, który pokazuje jakim zagrożeniem są nietrzeźwi kierujący. Tylko od początku roku policjanci z Łęczycy zatrzymali ich już 143, z czego 13 z nich brało udział w zdarzeniach drogowych.