wersja testowa serwisu

Kolejne emocje z Grabowską Ligą Halową za nami. Jak teraz wygląda tabela?

80079418_3064042816959093_9204138885540478976_n

W minioną niedzielę, 15 grudnia odbyła się trzecia kolejka Matsuoka Ligi Halowej w Grabowie. Nadal z komplet punktów pozostają trzy drużyny - FC Łęczyca, Niezniszczalni oraz Młodzi Oldboye. Największą niespodzianką kolejki można określić zwycięstwo Płomienia nad faworyzowaną ekipą Gonzo 108.

Płomień - Gonzo 108 6:4
Drużyna Płomienia rozegrała bardzo dobrą pierwszą połowę, w której zdobyła komplet bramek i pozwoliła sobie strzelić tylko jedną. Duży wpływ na dobry wynik Płomienia miała bardzo dobra postawa bramkarza, który obronił w tym spotkaniu rzut karny.

Iskra - Młodzi Oldboye 2:6
Jedno z ciekawszym spotkań tej kolejki. Zespół Młodych Oldboyów od samego początku był stawiany w roli faworytów całej ligi. Udowodnił to także w tym spotkaniu zdobywając trzy punkty po zaciętym meczu.

Amatorka FC - FC Drzewce 2:12
Coraz lepsza gra najmłodszej drużyny w tym turnieju sprawiła wiele problemów drużynie FC Drzewce. Przez dużą cześć pierwszej połowy to niespodziewanie Amatorka prowadziła 2:1, ale końcówka pierwszej części należała do FC Drzewce i to oni prowadzili przed zmianą stron 4:2. Druga połowa to niewykorzystane sytuacje drużyny Amatorki i bezbłędne kontry drużyny FC Drzewce i pewne pierwsze zwycięstwo.

FC Łęczyca - Huragan Błonie 12:4
Mecz, który miał być hitem kolejki, okazał się kolejnym pokazem siły drużyny z Łęczycy. Bardzo dobra postawa najlepszego strzelca ligi Bogdana Pacałowskiego poprowadziła liderów do kolejnego zwycięstwa.

Niezniszczalni - Błękitni Ciosny 14:3
Wicemistrzowie z zeszłego roku pokazują, że coraz lepiej czują się w grabowskiej hali sportowej. Pewne zwycięstwo z dobrze grająca drużyną Błękitnych musi być ostrzeżeniem dla drużyny z Łęczycy, że Niezniszczalni będą bardzo trudnym rywalem w bezpośrednim pojedynku.

Kolejny weekend za nami. Jak w każdą niedzielę obejrzeliśmy festiwal wielu pięknych bramek. Nie należy jednak zapominać o bramkarzach, którzy w tym roku wielokrotnie ratują swoje zespoły przed porażką lub, jak to w przypadku Amatorki, zmniejszają jak mogą wymiar kary od drużyny przeciwnej. Bramkarz ostatniej drużyny w tabeli pokazał wielokrotnie, że liczba straconych bramek mogłaby być dużo większa, gdyby nie jego interwencje. Kandydatów do Nagrody Najlepszego Bramkarza Football Masters jest kilku i wybór na pewno będzie trudny.

Za tydzień widzimy się ostatni raz w tym roku. Przed świętami czekają kibiców wielkie derby Góry św. Małgorzaty - Iskra podejmie Płomień. Poza tym ciekawie zapowiada się spotkanie podrażnionych porażką zawodników Huragana Błonie z Niezniszczalnymi.