wersja testowa serwisu

PODZIĘKOWANIA od Pani Jadwigi: "1 maja minie rok od wybuchu w domu, który wynajmuję i chciałabym zamieścić podziękowania dla wszystkich osób, które nam wtedy pomogły"

thank-you-944086_1920

Kilka dni temu, do naszej redakcji zgłosiła się Pani Jadwiga, która za pośrednictwem ELE24, chciałaby podziękować mieszkańcom za okazaną pomoc. 

Chodzi o wybuch gazu, do którego doszło 1 maja 2020 roku w miejscowości Łęka. Link do artykułu znajduje się pod podziękowaniami, których pełną treść publikujemy poniżej:

1 maja minie rok od wybuchu w domu, który wynajmuję i chciałabym zamieścić podziękowania dla wszystkich osób, które nam wtedy pomogły.

Jadwiga Kołodziejska

PODZIĘKOWANIE

dla wszystkich Ludzi o szlachetnych sercach

Dokładnie rok temu moje życie i życie moich dzieci legło w gruzach. W domu, który wynajmowaliśmy, doszło do tragedii - wybuchu butli gazowej. Fizycznie najdotkliwiej ucierpiało dwoje moich dzieci – Weronika i Jaś oraz ja. Psychicznie ucierpiała cała rodzina. Wszyscy przeżyliśmy ogromny szok. Długi pobyt w szpitalu, bolesne leczenie ran i wizja braku dachu nad głową doprowadziły nas do głębokiej rozpaczy. Koszmar tego dnia wraca do nas we śnie niemalże każdej nocy.


Jednak Bóg nas nie opuścił. Zesłał nam nadzieję wraz z drugim człowiekiem. Ta nadzieja przyszła wraz z Wami – wspaniałymi ludźmi o wielkich sercach. Dodała nam sił i otuchy, umocniła w tak ciężkim doświadczeniu. Jesteśmy szczęśliwi, że tak blisko nas są ludzie, którym nie jest obojętny los skrzywdzonych i potrzebujących. Chcemy wyrazić wdzięczność wszystkim, którzy okazali nam pomoc, choćby nawet tą najdrobniejszą, a przede wszystkim podziękować za zainteresowanie się osobami, których tak naprawdę nie znaliście, bo mieszkaliśmy tam krótko. Gdyby nie wsparcie tak wielu osób i instytucji, nawet nie wyobrażam sobie, co byłoby z nami dziś.


Nie znam słów, którymi moglibyśmy tą wdzięczność wyrazić, ale mimo to dziękujemy z całego serca za ogrom pracy i poświęcony czas przy odremontowaniu domu, za przekazane materiały, zbiórki pieniędzy, leki, żywność, podręczniki i przybory szkolne dla dzieci, za odzież, zabawki, środki czystości, za modlitwę, każde ciepłe słowo i wiele jeszcze by można wymieniać. Wszystko to sprawiło, że powoli wraca uśmiech na naszych twarzach i wiara, że dobrzy ludzie istnieją. Kiedy patrzę na uśmiechnięte buzie moich dzieci – widzę wszystkich Was, którzy byliście przy mnie w nieszczęściu i nieśliście bezinteresowną pomoc. To są dowody na istnienie człowieczeństwa. Dobro powraca i ja mam taką nadzieję, że będę mogła kiedyś tym dobrem podzielić się z Wami.


Pomimo nadal trwającego leczenia, rehabilitacji i terapii, cieszymy się, że nasze zdrowie fizyczne i psychiczne powoli ulega poprawie. Życzymy wszystkim Ofiarodawcom i ich Rodzinom również samego zdrowia i wszystkiego, co najlepsze i najpiękniejsze może się w życiu zdarzyć.


Na koniec chciałbym zadedykować wyszukane gdzieś słowa dla Was wszystkich, kochani Przyjaciele:
Życie nie sprawia, że spotykasz ludzi,
których chcesz spotkać.
Życie daje Ci ludzi, którzy muszą Ci pomóc,
zranić Cię, pokochać, opuścić i sprawić,
że staniesz się osobą, którą masz się stać.
Dzisiejszy świat jest tak sztuczny.
Każdy żyje dla siebie,
a przecież, aby być szczęśliwym,
trzeba przede wszystkim żyć dla kogoś.


Jeszcze raz DZIĘKUJĘ z całego serca!
Jadwiga Kołodziejska z dziećmi – Weroniką, Jasiem, Zuzią i Agatką