wersja testowa serwisu

Trzy pożary na terenie Łęczycy, interweniowali strażacy

Trzy pożary na terenie Łęczycy, interweniowali strażacy
fot. ilustracyjne

We wtorek, 2 marca do stanowiska Kierowania Komendy Powiatowej Państwowej Straży Pożarnej w Łęczycy wpłynęły trzy zgłoszenia o pożarach traw na terenie miasta.

Pierwsze zgłoszenie miało miejsce o godzinie 10:20. Paliła się trawa w okolicach ulicy Bitwy nad Bzurą w Łęczycy. Działania strażaków trwały niespełna dwadzieścia minut. Godzinę później znów rozległ się alarm, tym razem chodziło pożar w okolicy ul Staromiejskiej. W jednym miejscu paliła się trawa, natomiast kilkadziesiąt metrów dalej - trzcina. W tym przypadku strażacy również szybko uporali się z zagrożeniem.

Aktualnie strażacy interweniują w okolicy łęczyckiego Zalewu, gdzie doszło do kolejnego pożaru trawy.

Aktualizacja: Działania przy trzecim pożarze już dobiegły końca. Na szczęście w żadnym ze zdarzeń nie było osób poszkodowanych.

Już od wielu lat przełom zimy, wiosny oraz przedwiośnie to okresy, w których wyraźnie wzrasta liczba pożarów łąk i nieużytków. Wiele osób wypala trawy i nieużytki rolne, tłumacząc swoje postępowanie chęcią użyźniania gleby. Od pokoleń wśród wielu ludzi panuje bowiem przekonanie, że spalenie trawy spowoduje szybszy i bujniejszy jej odrost, a tym samym przyniesie korzyści ekonomiczne. Jest to jednak całkowicie błędne myślenie.

Rzeczywistość wskazuje, że wypalanie traw prowadzi do nieodwracalnych, niekorzystnych zmian w środowisku naturalnym – ziemia wyjaławia się, zahamowany zostaje bardzo pożyteczny, naturalny rozkład resztek roślinnych oraz asymilacja azotu z powietrza. Do atmosfery przedostaje się szereg związków chemicznych będących truciznami zarówno dla ludzi jak i zwierząt.

Wypalanie traw jest również przyczyną wielu pożarów, które niejednokrotnie prowadzą niestety także do wypadków śmiertelnych. Rocznie w tego rodzaju zdarzeniach śmierć ponosi kilkanaście osób.

Prosimy o rozwagę i niewypalanie traw i to nie tylko ze względu na własne bezpieczeństwo. Wystarczy nagły podmuch wiatru lub zmiana jego kierunku, by zapanowanie nad ogniem było niemożliwe.

Cierpią na tym także zwierzęta. W bezpośrednim zagrożeniu są również budynki i lasy. Wypalanie traw może skończyć się tragicznie!